KOMPAS ArtStudio dzisiaj jest 18 sierpnia 2018
Nyatri

Znajdź swój Błękitny Ocean

13 listopada 2008, Justyna Muszyńska

W związku z tym, że jedną z głównych specjalizacji naszej firmy jest doradztwo marketingowe dla małych i średnich przedsiębiorstw, swoją kilkuletnią praktykę marketingową sukcesywnie wzbogacam o wiedzę zawartą w książkach, artykułach i blogach biznesowych.

Na naszym blogu założyłam nową kategorię Książki biznesowe, w której będę umieszczała swoje subiektywne opinie na temat przeczytanych książek biznesowych. Niektóre książki to światowe bestsellery, a niektóre przereklamowane publikacje, które nie wnoszą niczego nowego.

Zacznę od książki „Strategia Błękitnego Oceanu”, autorstwa W. Chan Kim i Renee Mauborgne. Tytułowy Błękitny Ocean to wolna przestrzeń rynkowa, na której konkurencja się nie liczy. Zajadła konkurencja walczy o kurczący się rynek na krwawym, czerwonym oceanie, a strategia Błękitnego Oceanu odwołuje się do zwiększenia popytu i odcinania się od konkurencji.

strategia-blekitnego-oceanu_w-chan-kim-renee-mauborgneimages_big1483-88970-36-4

Zasady tworzenia strategi Błękitnego Oceanu zostały opracowane na podstawie piętnastoletnich badań, które prowadzili autorzy książki. Analizowali oni dane sięgające nawet stu lat. Korzystali z  wielu artykułów publikowanych w Harvard Business Review i prac akademickich. Idee, narzędzia i schematy prezentowane w książce „Strategia Błękitnego Oceanu” były przez wiele lat testowane i doskonalone w praktyce w Europie, w Stanach Zjednoczonych i w Azji.

Kilka cennych cytatów z książki:

Jedynym sposobem pokonania konkurencji jest zaprzestanie prób jej pokonania.

W błękitnych oceanach konkurencja jest nieistotna, ponieważ reguły gry mają dopiero zostać ustalone.

Efektywna strategia błękitnego oceanu powinna odnosić się do minimalizacji ryzyka, a nie do podejmowania ryzyka.

Jakie trendy, które mogą wpłynąć na naszą branżę i dostarczyć jej możliwości wielkich zysków, są nieodwracalne i podążają po jasnej trajektorii? W jaki sposób wpłyną one na naszą branżę? A jeśli już to wiemy, to w jaki sposób możemy stworzyć bezprecedensową użyteczność dla klientów?

Nie polegaj na badaniach rynku i tym podobnych raportach […] nie ma nic lepszego, jak bezpośrednie spotkanie z niezadowolonymi klientami i ich wysłuchanie.

Jak znaleźć swój Błękitny Ocean?

Nie ma na to pytanie  jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ Błękitne Oceany są przeważnie nieznane. Można zastosować narzędzia i schematy analityczne zaproponowane w książce i poszukiwać konsekwentnie swojego Błękitnego Oceanu.

Firmy, chcąc wyrwać się z czerwonego oceanu, muszą przełamać te powszechnie akceptowane ograniczenia (założenia, stanowiące podstawy strategii wielu firm), które określają sposób ich konkurowania ze sobą. Nie można zamykać swojego pola widzenia tymi ograniczeniami – by tworzyć błękitne oceany, menedżerowie powinni systematycznie sięgać wzrokiem poza nie. Powinni przyglądać się branżom alternatywnym, różnym grupom strategicznym, różnym grupom nabywców, komplementarnym ofertom produktowym i usługowym, tym, co jest poza funkcjonalno-emocjonalną orientacją ich branży, a nawet rozważać różne punkty w czasie. Dopiero to daje firmom właściwy pogląd na możliwości rekonstrukcji realiów rynkowych w celu otwarcia błękitnych oceanów.

Książkę polecam szczególnie właścicielom firm i managerom wyższego szczebla. Książka skłania do rozważań i ponownego przedefiniowania strategii, na jakiej opiera się działalności firmy oraz wyjścia poza analizę wyłącznie swojej branży i swojej grupy odbiorców.

Na koniec jeszcze jeden cenny cytat z książki, dotyczący zjawiska, z którym spotkałam się w kilku firmach:

[…] inny problem polega na tym, że zarządzający często niechętnie reagują na potrzeby zmian; mogą mieć swój interes w utrzymywaniu status quo albo mogą przeczuwać, że czas w końcu i tak pokaże, że nie mylili się w swoich wcześniejszych opiniach. Tak naprawdę, jeśli zapytamy menedżerów, co skłania ich do poszukiwań błękitnych oceanów i wprowadzania zmian, zazwyczaj odpowiadają, że ulegają bardzo zdeterminowanemu liderowi albo zmusza ich do tego poważny kryzys.


1 komentarz »

  1. Cholera, to wydaje się takie proste, jeżeli się nad tym zastanowisz.

    Komentarz by www.ruletkasystem.com — 10 lutego 2010 @ 6:34

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Powered by WordPress