KOMPAS ArtStudio dzisiaj jest 14 grudnia 2017
Nyatri

Czy Ty też ciągle narzekasz "Nie mam czasu" ?

3 stycznia 2009, Justyna Muszyńska

Każdy z nas narzeka na brak czasu:

  • ja narzekam na brak czasu, bo prowadzę swoją firmę, mam dwójkę małych dzieci, mnóstwo obowiązków domowych, zawodowych, wiele życiowych planów, których nie realizuję, bo nie mam czasu;
  • narzeka koleżanka mojej teściowej, która jest na emeryturze, czyli nie pracuje, siedzi w domu z mamą, nie ma dzieci ani męża i nie ma też czasu, żeby wypić kawkę u drugiej koleżanki, która też jest na emeryturze …
  • narzeka moja przyjaciółka, która ma pracę na pół etatu i kilkumiesięcznego synka. Przestała chodzić do kina, na babskie zakupy, przestała czytać książki, bo nie ma czasu;
  • narzeka mój kolega, który jest dyrektorem w firmie produkcyjnej oraz dodatkowo prowadzi swój interes, nie ma czasu dla rodziny i przyjaciół, wraca do domu późnym wieczorem i ciągle narzeka, że żona się z nim rozwiedzie, bo on nie ma dla niej czasu.

Nieważne kim jesteś, jaką masz pracę,  ile masz lat i jak liczną masz rodzinę. Na pewno co jakiś czas narzekasz: „Nie mam czasu”. Każdemu brakuje czasu.

No dobra, skoro wszyscy dookoła narzekają, że nie mają czasu, a czas jest tak cenny to trzeba coś z tym zrobić! Czasu nie da się kupić, a zmarnowanego czasu odzyskać, trzeba nim odpowiednio zarządzać …, więc z nowym 2009 rokiem postanowiłam lepiej organizować swój czas i skorzystać z porad specjalistów ds. zarządzania czasem.

zarzadzanie-czasem_brian-tracyimages31978-83-7495-561-4Przeczytałam książkę „Zarządzanie czasem”, której autorem jest Brian Tracy, jeden z najlepszych na świecie specjalistów w szkoleniu kadry handlowej.

Czytając książkę zdałam sobie sprawę ile czasu marnuję, przez złą organizację czasu (a wydawało mi się, że choć trochę wiem, jak zarządzać swoim czasem). Autor nie tylko opisuje techniki oszczędzania czasu, ale również pokazuje drogę do bycia lepiej zorganizowanym, wykształconym i zadowolonym z siebie człowiekiem.

Zauważyłam, że im lepsza książka, tym bardziej jest przeze mnie „zabazgrolona”, bo zaznaczam w niej ważne fragmenty  (podkreślam zdania, stosuję wykrzykniki oraz okrągłe lub kwadratowe nawiasy …), piszę coś na marginesie, a jak książka ma z tyłu miejsce na notatki, to piszę tam pomysły, jakie mi się rodzą podczas czytania książki.

Poniżej kilka fragmentów, które uznałam za ważne:

Jeśli znajdziesz pracę, która daje ci możliwość wykazania się wrodzonymi talentami, to w ciągu dwóch lat poczynisz większe postępy niż na innej posadzie przez dziesięć lat.

Korzyści płynące z dobrego planowania są ogromne. Szacuje się, że każda minuta poświęcona na planowanie pozwala zaoszczędzić dziesięć minut pracy.

Praca zarobkowa polega w istocie na inwestowaniu własnego czasu w to, co może przynieść największe życiowe dywidendy.

Podstawą większości życiowych sukcesów stanowi specjalizacja w nielicznych ograniczonych dziedzinach. Ludzi sukcesu cechuje m.in. to, że wybierają wyłącznie takie posady i przyjmują tylko te zlecenia, które umożliwiają im wykazanie się pełnią posiadanych umiejętności. Odmawiają robienia rzeczy, jakich nie lubią albo na których szczególnie się nie znają.

Według mnie jednym z podstawowych błędów popełnianych przez kierownictwo wyższego szczebla jest przydzielanie managerom zadań, niekoniecznie związanych z ich aktualnym zajęciem. Wyższe kierownictwo argumentuje to tym, że skoro manager jest bardzo dobry w swojej dziedzinie, powinien być też dobry w innych dziedzinach, ponieważ jest  zdolny, inteligentny, szybko się uczy …

I tak managerowie, którzy zajmują się marketingiem dostają też funkcję Koordynatora KAIZEN, specjalisty ds. rekrutacji pracowników oraz mają nauczyć się języka programowania, aby tworzyć samodzielnie zestawienia sprzedaży w specjalistycznym programie, który ze względu na swój stopień skomplikowania jest obsługiwany wyłącznie przez informatyków … Gdzie tu logika ? A sfrustrowany manager, który był świetny w marketingu, zaczyna zaniedbywać swoje dotychczasowe obowiązki, bo został przydzielony do zadań, na których dobrze się nie zna i których dopiero musi się nauczyć. To taka moja prywatna dygresja…

… wracając do cytatów z książki:

Zaczynaj dzień od najmniej przyjemnego zadania. Uporaj się z nim i przestań o tym myśleć. Inne obowiązki wydadzą Ci się mniej straszne.

Podstawowa w dzisiejszych czasach zasada głosi: Aby zarabiać więcej, trzeba się więcej nauczyć. Posiadany stan wiedzy determinuje obecne zarobki. Jeśli pragniesz zarabiać więcej w przyszłości, będziesz musiał opanować nową wiedzę i nowe umiejętności.

Inwestujcie we własny rozwój umysłowy tyle, ile co roku wydajecie na samochód. Po prostu. Efekt murowany.

Nikomu nie udało się jeszcze odnotować sukcesu w interesach, kierując dużą firmą przy użyciu teorii akademickich. Wprawdzie na papierze wydają się one atrakcyjne, ale mają się nijak do rzeczywistości.

Po przeczytaniu tej książki, zastanawiam się nad każdą czynnością, którą robię. Mam ustalone cele na najbliższe pół roku, ustalony harmonogram pracy na najbliższe dni, jeszcze bardziej jestem zmotywowana do wczesnego wstawania i rozpoczynania pracy o 5 rano oraz postanowiłam zapisać się na kurs szybkiego czytania (żeby czytać trzy razy szybciej i lepiej zapamiętywać czytany tekst).

Książka zmotywowała mnie do wielu działań. Muszę do niej często wracać i przeglądać fragmenty, które oznaczyłam wykrzyknikiem, a przede wszystkim nie narzekać, że nie mam czasu, żeby dobrze go organizować :-)


1 komentarz »

  1. […] przedstawicieli tego kierunku. Jej nauczycielami byli Stephen R. Covey, Anthony Robbins, Brian Tracy, Susan Jeffers, Bob Proctor, David Whitley, Wyne Dyer i inni. W 2000 roku wróciła do […]

    Pingback by Pani Iwona Majewska - Opiełka udzieliła nam Korepetycji z Sukcesu « Wrocławskie Studio Grafiki i Reklamy — 25 kwietnia 2009 @ 6:45

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Powered by WordPress